Hej ludkowie to znowu ja - truciciel historyczno-wymiotny. Tym razem bėdzie o Chinach!
Jak kaūe tradycja czystosīowiaļska, ūycie w Starych Chinach koncentrowaīo siė w trzech wielkich obszarach wodnych: Huang-ho (Ūóīta Rzeka), Jangcy-kiang (Bīėkitna Rzeka) i Si-kiang (Zachodnia Rzeka). Wiele jest takich bajerów w historii Chin, jak róūnice miėdzy jej póīnocnymi i poīudniowymi mieszkaļcami, odmiennoōź gospodarczo-ekonomiczna czy religia (ta akurat najmniej, ale niech ma...). Chiļczycy nazwali swoje paļstwo "Paļstwem Ōrodka", poniewaū uwaūali siė za cuō wyūszego od tych bubli Mongoīów lub otaczajācych ich plemion koczowniczych.
HISTORIA POLITYCZNA. Chiļczycy nie znali jednej ciāgīej ery jak np. Egipcjanie. Liczyli wiėc lata panowania wīadców. Jednak nie ma ūadnego przekazu pisemnego na przedstawienie poczātków ich cywilizacjii, dlatego Chiļczycy zadowalajā siė mitami. Podobno pierwszym czīowiekiem byī (król Krak...) Pan-tu, który oddzieliī niebo od ziemi i stworzyī ōwiat.
Potem to juū typowa bujda i lanie wody, ūe niby kolejni wīadcy to póībogowie pomagajācy ludziom budowaź, walczyź, wynajdywaź. Nie moūe zabraknāź w mitologi chiļskiej Huanga-ti "Ūóītego cesarza", który swojej ūonie kazaī nauczyź ludziom hodowaź w oborach jedwabniki i wyrabiaź jedwab.
Nastėpni wīadcy-bogowie naparzajā siė z sāsiadami i poszerzajā granicė. Jednym znowu z wybitniejszych królów byī Jü, który zaīoūyī pierwszā dynastiė. Byīa to dynastia Sia w Honan ok. 2000 - 1800 p.n.e. Po Jü na tron wstėpujā same bolasy i mnoūā siė dynastiė jak grzyby po deszczu.
Stolicā Staroūytnych Chin byīo miasto In na póīnocy Honan, stād niektórzy bubkowie nazywajā tė dynastiė, która jā zaīoūyīa Szang In.
Rozkwit paļstwa Szang-In nastėpuje ok. roku 1300 p.n.e. Z tego okresu pochodzā najstarsze komiksy chiļskie z pismem wybitnie obrazkowym zawierajācym 2000 znaków. Okres ten cechuje dobrze rozwiniėta kultura brāzu (placki z brāzu, miecze z brāzu, pieluchy z brāzu...)
Wiadomo, ūe co dobre musi siė kiedyō skoļczyź (uwaūajcie PCety) tak jak i dynastia Szang-In. Okoliczne podlegīe plemiona wynalazīy broļ dalekiego zasiėgu (procė) i pod wpīywem szantaūu popartego ōmiaīymi akcjami terrorystycznymi zniosīa (jajko) poprzedniā dynastiė, a na jej miejsce przy pomocy dświgu typu "Ūuraw" wyniosīa ród Czou (1122 - 256 p.n.e.)
Wīadcy tej dynasti polegali na prymitywie Chiļczyków i rzādzili za pomocā tzw. MANDATU NIEBIOS. Jednak napady Hunów osīabiīy nieco pozycjė ówczesnych "Synów niebios". Nastėpuje coraz wiėksze rozbicie Paļstwa królewskiego (Bolkowie Krzywoustowie rulez) i w koļcu dynastia zachodnia Czou upada w 770 p.n.e.
Zaczynajā siė rzādy wschodniej dynastii Czou (770-256 p.n.e.) Z tej dynastii pochodziī np. Konfucjusz. W ogóle wszystko jest tak zagmatwane i popierdzielone, ūe aū strach to opisywaź. Zrobiė sobie maīy BIG JUMP aū do 221-207r. p.n.e. do czasów dynastii Cin (CinCin?).
Rozpoczyna siė okres Wielkich Bossów. Silna rėka, reformy, wielka armia i produkcja musztardy to podstawowe atuty Cinzaków. Jednak nie wszystkim to siė spodobaīo, a zwīaszcza kmiotkom i zrobili maīe ruchu-ciuchu koļczāc i tė dynastiė. Oczywiōcie nie staīo siė to w ciāgu 100 dni Napoleona (Napol Leon w piecu) ale za sprawā dīuūszego okresu.
Powstaje ród Han, który zamiast wzmacniaź swoja pozycjė, doprowadza do decentralizacji i osīabienia wīadzy monarszej na rzecz moūnych. Dochodzi do kryzysu wewnėtrznego i krachu na gieīdzie, przez co zostaje zamordowany mīodziutki (bo zaledwie siedemdziesiėcioletni) cesarz, przez Wang-Manga (Mang?).
Zakīada on (Mang) swojā dynastiė (juū mnie ōciska w doīku od tych dynastii) Sin (9 - 23 n.e). Jednak jest to taki palant, ūe szkoda gadaź. Hunowie piorā go po dupie, aū miīo. W koļcu wprowadzajā przez drzwi uzurpatora i skoļczyīa siė wesoīa swawola Chiļczyków. Teraz musieli sami na siebie robiź, a nie sprowadzaź Murzynów z Afryki...
Obaleniu Wang-Manga towarzyszā powstania kmiotków tak zwanych "Czerwonych Brwi". Jakiō skoōnooki arystokrata zagania chīopów z powrotem do cepa i zaprowadza nowy īad. Otwiera "jedwabny szlak" i wpuszcza Ūydków... Zaczyna siė robiź caīkiem dobrze, aū tu nagle paru goōci na kuropatwach przywozi posāg Buddy z Indii. Teraz ten wielorėki gostek na staīe zakorzenia siė w kulturze chiļskiej. Zaczynajā siė mnoūyź wynalazki, obrazki, wolny sex i demokracja. W 105 roku Caj Lun wynajduje PAPIER, a w 132 Czang Heng SEJSMOGRAF.
I znowu nastėpuje okres usilnych walk o koryto. Wybucha powstanie "Ūóītych Turbanów" krwawo stīumione (pamiėtamy Hiroszimė - ciul, ūe to w osobnym Paļstwie).
Paļstwo Chamów... przepraszam Hanów chyliīo siė ku upadkowi. Chiny rozpadaja siė na "Trzy Królestwa" 220 - 265r. Stale wojny i wojenki, bitwy i kampanie (wrzyōniowe tyū). Wīadzė obejmuje ostatnia z dynastii Staroūytnych Chin Sy - ma. Szybko jednak dochodzi do rozwaīki i tej dynastii. Najazdy tych pieprzonych Hunów doprowadzaja na powrót do rozpadu, który zamyka dzieje Staroūytnych Chin.
Wybaczcie ludkowie, ale naprawdė nie chcė mi siė juū stukaź...
Zulus of Sonic Temple 1995.06.23