Andrzej czyta ksiāūkė.
Ksiāūka zostaīa przeczytana przez Andrzeja.
I, UWAGA!!:
JASIU OBSZEDĪ GÓRĖ.
GÓRA ZOSTAĪA PRZEZ JASIA...........
No wīaōnie! Co góra zastaīa przez Jasia!?!?!????
Lifter i ja niecierpliwie czekamy na rozwiazanie zagadki bo nie moūema spaź po nocach. Poniewaū Lifter mówi, ūeby siė za niego nie wypowiadaź i nie wciskaź mu w usta sīow, których nigdy nie mówiī przeto nie powiem, ūe mówiī mi, ūe w tej sprawie zwróciī siė do Ministerstwa Spraw Wewnėtrznych aby wykryto sprawcė tak ohydnego przeoczenia w jėzyku polskim.
>>hmm<<
[Od Jubala: rzecz jest prosta - 'obejōź' jest czasownikiem nieprzechodnim, wiėc nie da siė od niego utworzyź strony biernej podobnie jak od 'spaź' czy 'siedzieź' (takoū 'iōź') ;> Góra zostaīa zatem przez Jasia ominiėta:)))) A po czym poznaje siė czasowniki nieprzechodnie? Otóū one NIE TWORZĀ strony biernej. Dlaczego? Tego nie wiem, za sīabo znam gramatykė - a tu przydaīaby siė raczej znajomoōź gramatyki historycznej - ot, zadanie dla prof. Miodka :)]
Zagadkė wykoncypowaī
RORK / GANG OLSENA