Zawód: Kurier
Przesyîka: 320 Gigabajtów informacji wykradzionych mafii zapisanych w jego mózgu
Imië: Johnny

Tak reklamowany jest nowy film Roberta Longo 'Johnny Mnemonic'. Z pewnoôciâ wielu fanatykom cyberprzestrzeni oraz literatury science fiction, tytuî ten jest doskonale znany. Nie da sië bowiem go nie znaê i jednoczeônie deklarowaê zainteresowanie cyberprzestrzeniâ.

Wszystko zaczëîo sië w 1982 roku, kiedy to pisarz bez grosza przy duszy zawarî kontrakt wartoôci 800 dolarów z pewnâ agencjâ wydawniczâ na napisanie powieôci z gatunku science fiction. Pisarzem tym byî oczywiôcie William Gibson, zaô tytuî powieôci jakâ napisaî brzmiaî 'Johnny Mnemonic'.

'Byîa to moja druga ksiâûka, ale pierwsza powaûna transakcja handlowa. Dostaîem 800 dolarów, Kupiîem za nie telewizor' - tak wspomina o niej autor.

Kim jest William Gibson? Wielu ludzi uwaûa go za 'ojca cyberprzestrzeni'. On to bowiem, w latach 80, kiedy Internet byî jeszcze w powijakach, sieci komputerowe tylko w wojskowych laboratoriach, wymyôliî i przedstawiî ôwiatu terminy 'cyberprzestrzeï' (cyberspace) oraz 'rzeczywistoôê wirtualna' (virtual reality). W swoich dwóch pierwszych powieôciach 'Johnny Mnemonic' oraz 'Neuromancer' dokonaî swoistego przeîomu w dziedzinie fantastyki futurystycznej. Oczywiôcie, na upartego moûna by stwierdziê, iû pierwszy i tak byî Lem, lecz to Gibsonowi sië udaîo. Obecnie okreôlany jest jako twórca literatury cyberpunkowej, zwanej 'dark future'.

Jakim cudem tego dokonaî? Tego nie wie nikt, nawet sam autor. Bakcyla komputerowego poîknâî dopiero w 1986 roku kiedy to za honorarium kupiî sobie pierwszy komputer - Apple IIc (niestety, nie Amigë - szkoda!).

Bohaterami Gibsona sâ samotni hackerzy, ûyjâcy w stechnicyzowanym ôwiecie XXI wieku. Ôwiat w oczach Gibsona zapeîniony jest wyrzutkami spoîeczeïstwa, prostytutkami, komputerowymi kowbojami, mistrzami tatuaûu, zîodziejami, gorylami, mafiozami. Problemem, który zawsze przedstawia, jest zachowanie sië czîowieka w tak zróûnicowanej masie, jego sposoby przystosowania sië do ûycia.

Nie miaî Gibson szczëôcia do ekranizacji swoich powieôci. Byî on jednym z wspóîscenarzystów do filmu 'Obcy III'. Wraz z kolegami napisali kilkadziesiât róûnych wersji, niestety, akurat wersja którâ wybrali hollywódzcy bossowie nie byîa jego wersjâ. A szkoda, bo Obcy III byîy juû tylko popîuczynami po dwóch wspaniaîych odcinkach.

Miaî nadziejë, iû nowa ekranizacja 'Johnny'ego Mnemonica' bëdzie miaîa wiëcej szczëôcia. Reûyserowania podjâî sië sam Robert Longo - sîynny twórca postabstrakcyjny i ekspresjonista, malarz i rzeúbiarz. Jego prace wystawiane byîy w galeriach sztuki na caîym ôwiecie.

Nadziejâ Gibsona byîo to, iû wersja Longo nie bëdzie typowâ hollywódzkâ produkcjâ z happy endem i kupâ fajerwerków technicznych. Niestety, chyba sië przeliczyî.

Po obejrzeniu reklamówek, postanowiîem skoczyê na premierë Johnny Mnemonica, która akurat miaîa miejsce tego samego dnia. Treôê filmu da sië streôciê w kilku sîowach: Ameryka przyszîoôci chyli sië ku upadkowi, ludzi zdominowaîy wynalazki techniczne - przeszczepy, elektroniczne gadgety pozwalajâce na zwiëkszenie siîy, szybkoôci, odpornoôci. Ôwiatem wîadajâ wielkie korporacje medyczne, wôród których 'Pharmacon' jest gigantem. Caîa Ziemia opleciona jest róûnymi rodzajami sieci: kablowymi, bezkablowymi, elektronicznymi transmisjami.

Nie moûna jednak bezkarnie ingerowaê w prawa natury. W zwiâzku z wszechobecnym oddziaîywaniem elektroniki, ludzkoôê zapada na ômiertelnâ chorobë - NSA, którâ moûna okreôliê jako 'postëpujâcâ degradacjë sieci neuronowej'. Przez wszystkich nazywana jest jednak inaczej - 'czarnâ febrâ'. Wszystkie korporacje pracujâ nad wynalezieniem skutecznego leku. Trwa pomiëdzy nimi bezpardonowa walka - kto pierwszy wynajdzie skutecznâ szczepionkë - zapanuje nad ôwiatem uzaleûnionych.

Przeûyê w takim ôwiecie nie jest îatwo. Moûna zostaê przestëpcâ napadaê na drobnych pijaczków i przechodniów na ulicach. Moûna nielegalnie zostaê 'podrasowywaczem' ludzi - wystarczy znaê sië jako tako na trzymaniu skalpela w rëku. Moûna byê wyrzutkiem spoîecznym 'Lotekiem', zajmujâcym sië walkâ z wszechobecnymi korporacjami. Moûna byê bogaczem - jeûeli zdecydujesz sië na pozbycie sië czëôci kory mózgowej (dzieciïstwo, wspomnienia, obrazy z przeszîoôci), i zastâpienie jej specjalnym chipem zdolnym zmagazynowaê gigabajty informacji. Nie jest to jednak rzecz tania, dîugo trzeba odpracowywaê tak nabyte zdolnoôci. Ma sië jednak pewnoôê, iû o ile uda sië przeûyê, dalsze ûycie toczyê sië bëdzie w luksusie, w towarzystwie piëknych kobiet, w najdroûszych hotelach.

Takim wîaônie kurierem jest Johnny Mnemonic. Pozbawiony przeszîoôci, ma tylko imië, oraz chip w swoim mózgu. Kaûda podróû z îadunkiem zwiëksza jednak ryzyko nabawienia sië NSA, lub po prostu przecieku synaptycznego wewnâtrz mózgu. Aby zrezygnowaê z niebezpiecznego ûycie Johnny postanawia pozbyê sië wszczepu - w tym celu przyjmuje swoje ostatnie, wydaje sië standardowe zlecenie. Ma przewieúê 320 gigabajtów danych do Newark.

Jest tylko jeden problem - jego pamiëê wynosi 80 giga, z duplikatorem 160. Tymczasem wîadowano mu do mózgu 320 gigabajtów danych, które wyzwoliê moûe nawet sîaby cios w gîowë, z wiadomym skutkiem. Aby finalnie zabezpieczyê dane, Johnny poleca zleceniodawcy ich zakodowanie. Transfer udaje sië, niestety podczas przekazywania kodu do odbiorcy wszyscy zostajâ zaatakowani przez grupkë doskonale zorganizowanych zbirów. Tylko Johnny'emu udaje sië uciec. Kod jednak przepada.

Johnny zostaje sam. Bez dokîadnego adresu odbiorcy, przybywa we wskazane przez przyjaciela miejsce. Tam jednak czekajâ na niego ci, którym juû raz uciekî.

Tak zaczyna sië wîaônie film 'Johnny Mnemonic' w reûyserii Roberta Longo, wg. scenariusz Williama Gibsona. W roli Johnny'ego - Keanu Reeves. Poczâtkowo rolë tâ miaî graê Val Kilmer - niestety 'Batman Forever' zapowiadaî sië bardziej kasowo. Dlaczego niestety? Nie przepadam za Reevesem, tak teû jego rolë oceniam baaardzo krytycznie, wydaje mi sië, iû Kilmer byîby (ze swoim bezczelnym uômiechem), o niebo lepszy.

Towarzyszkë Johnny'ego i jego 'goryla' Jane, gra Dina Meyer, raczej nam niezbyt znana (nie mogîem znaleúê ûadnych danych na jej temat).

Natomiast doôê popularny aktor Dolph Lundgren gra w filmie aû dwie role (nie powiem jakie, to zepsuîoby efekt). Pewnâ niespodziankâ jest takûe wystëp znanego rapera ICE-T (tego od 'Cop Killer'), którego rola jako przywódcy Loteków jest caîkiem niezîa.

Cóû jeszcze moûna dodaê? Sekwencje virtualne sâ naprawdë ôwietne, o niebo lepsze (i klasë szybkoôci) od 'Kosiarza umysîów' (LawnMover Man), poprzedniego 'kultowego' filmu z Virtual Reality. Niestety, nie znalazîem ûadnych informacji na temat uûytego sprzëtu (a moûe to Amiga?), lecz nazwa firmy realizujâcej efekty specjalne brzmiaîa znajomo - 'Imagine'. Moûe ktoô z was jest w posiadaniu jakich bardziej realistycznych dowodów na udziaî naszych maszyn w tym przedsiëwziëciu?

Niestety, dîugoôê tych sekwencji jest zbyt krótka jak na kultowy film o cyberprzestrzeni. Za to sam film zbytnio nie odbiega od hollywódzkiego schematy klasy 'B'. Z samej powieôci Gibsona zostaî tylko delfin-narkoman, (he he) i sam Johnny. Trochë szkoda, bo powieôê byîa ciekawsza.

Obawiam sië jednak, iû film ten nie wzbudzi zbytniego entuzjazmu wôród oglâdajâcych. Trzeba byê naprawdë fanatykiem 'dark future', aby wybraê sië na ten film zamiast np. dobrej komedii. A na pewno nie pomoûe mu w tym nadmiar scen brutalnych, moûna powiedzieê 'przesadnie krwistych' 'Doom' dla ubogich. Nie radzë wybieraê sië na ten film z panienkâ o sîabych nerwach (o mocnych takûe nie). Lepiej juû jest zabraê jâ na 'Don Juana del Marco' i dyskretnie poziewaê w czasie jego projekcji. No chyba, ûe chcemy mieê szlaban na Amisië od przestraszonej komputerami dziewoi, he he.

1995.12.02

Quetzalcoatl

E-mail
docent@pluton.pol.lublin.pl
docent@pentak.pol.lublin.pl