Mister O'Goreck poznaje siīė przyjaśni [Jubal: Proszė potraktowaź tė opowiastkė jako mój osobisty komentarz do obecnej sytuacji w kraju - opis naszej rzeczywistoōci odpowiada moim wraūeniom w 100%.]

W nocy pod domem Mister O'Gorcka okradziono parking.

- Ja widziaīem, jak przez caīy wieczór Stróū razem ze zīodziejem popijali we stróūówce - oōwiadczyī Dozorca. Nikt mu nie chciaī wierzyź, poniewaū Dozorca odchodziī wīaōnie ze stanowiska i miaī interes w tym, by oczerniaź Stróūa.
Na wniosek Dozorcy przeszukano stróūówkė i znaleziono w niej zdjėcia ze wspólnej wycieczki Stróūa i zīodzieja na wystawė zamków i zabezpieczeļ "Securitas 95". Stróū oōwiadczyī, ūe nigdy znajomoōci ze zīodziejem siė nie wypieraī, nie wiedziaī jednak, czym siė zajmuje. Zīodziej przebywaī bowiem na terenie parkingu w zupeīnie innym charakterze.
- Nigdy w ogóle nie mówiliōmy o samochodach - wyjaōniī Stróū. - Nie poruszaliōmy ūadnych tematów zawodowych. Potem poszedīem spaź, a zīodziej nie wiem, co robiī, bo to jest parking pīatny nie strzeūony i nie mam takiego obowiāzku.
- Czy to nie dziwne, ūe Stróū popijaī wīaōnie ze zīodziejem? - rozgīaszaī dalej swojā wersjė Dozorca, który nie umiaī z godnoōciā odejōź.

Okazaīo siė jednak, ūe po prostu Stróū ze zīodziejem siė przyjaśniā.

SĪOWNICZEK TRUDNIEJSZYCH TERMINÓW:
PRZYJAŚĻ - stosunek sīuūbowy, īāczācy oficjeli polskich z rezydentami obcych wywiadów

[Autor: Michaī Ogórek, z cyklu "Pierwsza czytanka" - zamieszczone w GW nr 2001 z 13-14 stycznia 1996]