Tak sobie pewnego wiosennego dnia przeglâdaîem parë pism amigowych. No, nie tylko amigowych. Przeglâdaîem sobie takûe i "Ôwiat Gier Komputerowych". Ale jak powszechnie wiadomo jest on wydawany przez ludzi blisko zwiâzanych z Amigami. >>hë?!<< Otóû pisemko to (doôê dobre, trzeba przyznaê), ma dziaî polemika. W numerze 3/95 pojawiî sië tam list od zbuntowanego amigowca. Stwierdziî on, ûe jego komputer (a600) to zîom, a nastëpnie to w liôcie udowodniî. Doôê dobrze zresztâ. Rozprawiî sië takûe z "nadziejâ" Commodore'a czyli Amigâ 1200...

Na sam koniec redaktor wîaczyî proôbë do amigowców by zechcieli odpisaê na ów wybryk. No i w numerze 4/95 pojawiîo sië z 10 listów oburzonych amigowców. (To ciekawe, co sië staîo z listami od posiadaczy Pc?) Ale to juû inna sprawa... No wiëc, po przeczytaniu tych z 10 listów dostaîem napadu ômiechu.

Ale, ûeby i wam byîo wesoîo to pozwolë sobië troszkë zacytowaê parë listów:

"A na czym to polega bogactwo gierek na pc? W duûej mierze dodaje sië do gry nienajwyrzszej jakoôci kanciaste i "ûabkujace" czoîówki oraz "animowane wstawki zajmujace 60% programu. "

Oki. Faktycznie jest i tak. Ale czy na amigach sâ same przeboje? Chyba nie... Najpierw twierdzono, ûe PC do grania sie nie nadaje, a teraz to czoîówki nie takie? Ale to kwestia gust'u (gretz to Maf/Camorra).

"... Muzyka na GUS'ie jest denna... Poziom jej jest porównywalny z tym co prezentowaîo maîë atari 65xe w 1985 r. "

Ooo. Tu jest juû piëkny przykladzik fachowoôci i zajomoôci sprzëtu. Tylko po co ja sprzedawaîem maîe atari? Otoû wyszedî nam tu kompleksik ludzi, którzy mieli przez lata komputer z najlepszym dzwiëkiem wôród komputerków. Ale czas nie stoii w miejscu. Pojawiî sie np. wîasnie znienawidzony przez amigowców GUS. No i Amiga przestaîa byê da best. To przykre...

"Na pewno ûaden z amigowców nie bëdzie zazdroôciî pc-ciaûom DOOM'a bo szykujâ sie dla nas wspaniaîe gry o tej samej tematyce jak np: Wolfenstein 3d".

He, he, he - to miîo, ûe w koïcu na amigach wyjdzie Wolfi, ale porównywanie go do aktualnego poziomu gierek na PC to chyba lekka przesada. NO, ale Wolfi rulez, Doom suxx (bo jest na pc).

No i chyba nie bëdë juû cytowaî wiëcej. Kaûdy moûe sobie sam poczytaê. Z listów od ludzi wynika jednak, ûe majâ oni strasznie wysokie mniemanie o swoich zdeczka nieôwierzych maszynach. Nie wpîynëîo na to nawet bankructwo Commodore'a. Ale majâ teû wielki kompleks... Sprawa DOOM'a jest juû przysîowiowa. W co 2 amigowym demku jest doom-part, kaûdy chce udowodniê, ûe amiga teû moûe.

Tyle, ûe DooM, to nie przewijanie paru bitmap czy textur. Ale co tam, przecieû wszyscy wiedzâ, ûe amiga rulez. Ja tych ludzi doskonale rozumiem. Jak moûna lubiê coô, co sië okazaîo lepsze, bardziej elastyczne i w efekcie wygraîo. Tak, nie bójmy sië tych sîow. Pc wygraîo. Inne komputery zanikajâ, lub juû zaniknëîy. Nie mówië, ûe byîy zîe, o nie. Amigi byîy ôwietne, ale te czasy minëîy. Amigi stajâ sië powoli zanikajâcym, choê wciâû popularnym kompem. Jeôli chodzi o gierki to Pc bezsprzecznie rulez. A jeôli chodzi o scenë to Pc bëdzie rules...

Porównywanie cen obu kompów jest teraz bardzo popularne u przeciwników PC. Mówi sië ûe PC to ok 50 milionów a Amiga 12-13. To chyba jest jawne naduûycie. Amiga 1200 za 13 mln jest pozbawiona twardziela, monitora i ma tylko 2 mega!!! Doîóûcie to wszystko i podliczcie. Za 50 mln to moûna mieê Pentium. Ja na warszawskiej gieîdzie widujë czësto zîoûone 486'tki za 25-30 mln. Nie ma co czarowaê, panowie, ceny sâ prawie identyczne.

Takûe przewaga oprogramowania jest juû po stronie PC. Minëîy juû te czasy, gdy byîo na ten komputer 3 gry i 2 uûytki za krzyû. Inna sprawa jest of coz ze scenâ. Tu amiga prowadzi i bëdzie prowadziê jeszcze dîugo. Ale nie jest to chyba zaleta kompa, ale utalentowanych ludzi tworzâcych të scenë.

Ale czy amigowa scena bëdzie sië rozwijaîa? Bez poparcia Commodore'a, bez szans na nowe komputery? Wâtpië... Scena PC to poczâtki, ale ona bëdzie coraz wieksza i tego chyba nic nie zatrzyma. I tu nastëpna sprawa. He, he, he czy wiecie, ûe wielu amigowców w Polsce nie wie iû na pc istnieje jakakolwiek scena? Tak jest!!! W praktycznie ûadnym magu nie moûna sië o tym dowiedzieê. PC scena to chyba temat tabu na amigach. A ciekawe dlaczego... Czy moûe kolejne zagroûenie dla amigi? Czy teû niemoûnoôê uznania, ûe na PC moûna zrobiê cokolwiek poza graniem w Doom'a? Pewnie i jedno i drugie...

Akira/STC & S!P

(c) KASZTAN MAG

Od korekty: w arcie zachowano pisownië oryginaîu z "Kasztana"