Wiëc oôwiadczam:
- Nie wiedziaîem o tym, ûe na Wëgrzech odbëdzie sië takie party.
- Tym bardziej nie wiedziaîem nic o zamiarach kolegi z grupy.
- Nie zgadzam sië z zaistniaîâ sytuacjâ i zrobië wszystko by moduî ten zdyskwalifikowano i drugie miejsce zostaîo przyznane moduîowi z trzeciej pozycji.
- Nie czerpaîem ûadnych korzyôci finansowych ani moralnych wynikajâcych z tego przykrego faktu.
- Nie poczuwam sië do winy i mam nadziejë, ûe nikt teû nie bëdzie mi jej przypisywaî!
Sâdzë, ûe to by byîo na tyle. Wszyscy, którzy lubiâ gnoiê mojâ osobë i dopieprzaê sië do wszystkiego, nie powinni mieê nowego pretekstu do gîupich plotek i potwarzy.
Dodam tu, ûe osoby, które dopierdalaîy sië do mnie na îamach magazynu "Bigoz" takûe doczekajâ sië odpowiedzi. Nie ma jej dotâd z przyczyn ode mnie niezaleûnych. Po prostu na razie nie miaîem przyjemnoôci przeczytaê tego numeru, ale ludzie twierdzâ, ûe ktoô mnie tam nieúle objechaî. Moûe autor tego artykuîu podesîaîby mi tego Bigoza lub chociaû sam tekst (jeôli chce uzyskaê odpowiedú na swoje zarzuty).
No dobra... koniec gadania... koniec oôwiadczenia... czas wyskoczyê na jakieô piwko (którego sam nie nawarzyîem...) :)
Scorpik/Absolute!