Dziëkujemy serdecznie Maksiowi/Venture za udostëpnienie Fatowi tekstów z niedoszîego maga "Wsys" (szkoda, ûe ów sië nie ukazaî) - jesteômy za nie bardzo wdziëczni i prosimy o jeszcze :)
A teraz raczej smutna wiadomoôê - Lifter postanowiî porzuciê scenë przygnieciony pracâ w pewnej firmie i obowiâzkami rodzinnymi (a fe! czyûby Piotruô Pan miaî wreszcie dorosnâê?) Odszedî (albo próbuje to zrobiê) czîowiek-legenda polskiej sceny (;>) - niestety! Miejmy nadziejë, ûe prëdzej czy póúniej - jak za kaûdym do tej pory razem - mu przejdzie... W kaûdym razie artykuîy powinien pisaê dalej ;)
No wiëc... ûegnajcie ludziska! Fajnie byîo przez te blisko 5 lat... ale
kiedyô trzeba powiedzieê "STOP!". I to jest wîaônie ta chwila...
Aha. Poniewaû z dniem 1.01.96 straciîem swojâ skrytkë pocztowâ, to gdyby
ktoô miaî do mnie jakâô sprawë, niech pisze na adres:
LIFTER
I na sam koniec: RAZ JESZCZE PRZEPRASZAM WSZYSTKICH, KTÓRYM TAK OBRZYDLIWIE
PRZETRZYMAÎEM ICH LISTY, DYSKI I W OGÓLE ZROBIÎEM DELAJE MIERZONE W
MIESIÂCACH. Szczególnie tyczy sië to:
Nie miejcie do mnie ûalu - ja i tak nie wiem gdzie podziaê oczy ze wstydu!
Tym niemniej jeôli ktoô poôle mi z rozpëdu dysk z supportem do FA, to
dajë publicznie sîowo honoru, ûe jeôli nie otrzyma ich z powrotem w ciâgu
tygodnia to moûe przyjechaê do Wrocîawia i napluê mi w oko, albo uczyniê coô
w tym stylu...
I to wsio...
Kol. Quetzalcoatl postanowiî byî takûe zasilaê magazyn swoimi tekstami, a ûe
pióro u niego lekkie, wiele to dobrego pismu (teraz juû) naszemu
przynieôê powinno.
Ja ze swej strony mogë obiecaê, ûe spróbujë zajâê
sië korespondencjâ z Szan. Pisujâcymi do (teraz juû) naszego magazynu,
jako i staraî sië bëdë kolejne obraúliwe wypociny wîasne zamieszczaê.
Chcemy oczywiôcie dalej wspóîpracowaê ze wszystkimi, którym do tej pory
Fat zawdziëczaî swoje istnienie. Jeôli zaô z mojej strony opóúnienie w
korespondencji jakowe nastâpi, oznacza to niechybnie, iû kolokwium albo
inny egzamin od komputera mnie oderwaî - studiujë bowiem medycynë, co
niestety pracy odrobinë wymaga.
Obaj z kol. Quetzalcoatlem obiecujemy zajâê sië korektâ tekstów przez Was, drodzy Czytelnicy i Pisujâcy
nadesîanych.
Kol. MIrona obiecujë takoû popëdzaê, nudziê i mëczyê, aby
leï ów setny wszystkie przez Was zauwaûone bîedy i bugi w kodzie Fatka
poprawiaî.
Obiecujemy, ûe (na miarë naszych moûliwoôci) postaramy sië,
aby Nowy, Lepszy (i oczywiôcie Wolniejszy, bo Systemowy) FA byî jeszcze
lepszy i jeszcze ciekawszy
W imieniu redakcji, bezprawnie i bez pytania Jubal
Adresy do korespondencji:
Jubal of #amigapl
Mirosîaw "Jubal" Baran
tel.: (+71) 35-35-521 (raczej póúnymi wieczorami, choê i to nie
zawsze:)
MIron/True Genius
Quetzalcoatl
Kilka uwag technicznych co do przesyîania listów e-pocztâ (dotyczy
zwîaszcza nadawców z sieci Fido): tekst, z polskimi literami (najlepiej w
standardzie AmigaPL) naleûy przesîaê na jeden z podanych wyûej adresów,
wykonaszy uprzednio operacjë zakodowania tekstu przy pomocy programu
uuencode (UUCode, extractor), tak, aby mogîy byê przesîane znaki 8-bitowe
(czyli przede wszystkim polskie) - e-poczta w Internecie posîuguje sië
czystym, 7-bitowym kodem ASCII i wszystkie nadprogramowe znaczki zostaîyby
po prostu zastâpione którymô z dostëpnych znaków. Jako temat (subject)
listu naleûy umieôciê
Korespondencjë listownâ (dyskietki, kartki, listy, paczki z A4000)
proszë przysyîaê na mój (Jubala) adres - postaram sië odpowiedzieê na
list, jeôli nie tym samym, to przynajmniej potwierdzeniem na karcie
pocztowej - UWAGA: nie oczekujcie wiëc ode mnie zbyt wiele i bâdúcie
wyrozumiali :)))) (dyski oczywiôcie zwrócë, ale nic na nie nagrywaî nie
bëdë, chyba ûe list, jak bëdë miaî chwilkë). I jeszcze jedno:
J.
PS.
Wszystkich, którzy mnie posâdzâ o przypisanie sobie autorstwo tekstu pt
"Przypowieôci Zen" muszë hm, przeprosiê. TEKST JEST AUTORSTWA KS.
ANTHONY'EGO DE MELLO SJ, co za tym idzie nie naleûy do krëgu zen, choê
ma wiele wspólnego z tak zwanâ duchowoôciâ Wschodu. De Mello jest, a raczej
byî, bo zmarîo mu sië kilka lat temu, hinduskim jezuitâ. Cytaty te pochodzâ z
ksiâûki pt "Minuta mâdroôci", wydanej przez WAM (Wydawnictwo Apostolstwa
Modlitwy) w 1992 roku. Powtarzam wiëc jeszcze raz: "Przypowieôci..."
niezupeînie sâ przypowieôciami Zen (choê sâdzë, ûe wiele z nich spodobaîoby
sië mistrzom tegoû) a ich autorem jest Anthony De Mello. Przepraszam za
niedopatrzenie, za które odpowiedzialnoôê spada niestety wyîâcznie na mnie
(a miîo by byîo sië z kimô podzieliê), poniewaû nie doîâczyîem do tekstu
notki informujâcej o jego pochodzeniu. To tyle przeprosin ode mnie na ten
numer ;)
Przestrzenna 32\12
50 - 533 Wrocîaw.
e-poczta: ind55@ci3ux.ci.pwr.wroc.pl - dla wszystkich,
którzy majâ dostëp do FidoNETU lub (wygodniej) InterNETU
Ul. Dokerska 22 m. 3
54-142 Wrocîaw
e-poczta: miron@sun10.ci.pwr.wroc.pl
(Docent of #amigapl)
e-poczta:
docent@pluton.pol.lublin.pl
docent@pentak.pol.lublin.pl