Piszesz "Ty ţyjesz scenć. Ona dla Ciebie jedynć ostojć i radoőcić, a EUROCHARTS Biblić, którć znasz na pamięç i obficie cytujesz, wzorem kaznodziei ze starych westernów." - sćdzę, patrzćc na iloőç twoich tekstów w FA, iţ to ty ţyjesz swoimi artykuîami, które pîodzisz więcej niţ w iloőciach hurtowych. Ja jedynie trzymam się zaîoţeń, o których pisaîem juţ Ci w poprzednim ZZ. Jeţeli jednak nie moţesz tego pojćç... bardzo mi przykro. 23. CZY LAMER TO CZÎOWIEK, KTÓRY: a) gra b) czyta opisy gier c) czyta opisy uţytków d) nie koduje dem e) oprócz sceny ma jeszcze czas na np. czytanie ksićţek i zwykîe bezkomputerowe ţycie? f) nie przepada za newsami ze sceny i za samć scenć g) nie naleţy do sceny h) naleţy ale maîo albo bardzo maîo umie1 Podobno czytaîeő pierwszć częőç mojego artykuîu o demosach. Widzćc Twoje refleksje po jego przeczytaniu mam juţ wćtpliwoőci, czy Ty w ogóle umiesz czytaç (więc nie wiem , po co ja to wszystko piszę). Radzę Ci, przeczytaj ten fragment mojego artykuîu (o lamerach) po raz drugi, gdyţ takich kretyństw, jakie Ty wypisujesz, dawno nie widziaîem. Podpowiadam Ci, ţe moja definicja lamerstwa jest juţ napisana w C&A #12/92 i zaczyna się od sîów "A oto moja definicja lamerstwa:". Na dalszć częőç Twojego pytania znajdziesz równieţ odpowiedű w tym samym numerze C&A (kilka linijek wyţej). 24. CZY NIE UWAŢASZ, ŢE ROBIÇ BÎĘDY ORTOGRAFICZNE (I TO DUŢE) MAJĆC LAT 20 (czy gdzieő w pobliţu) I NA DODATEK PEÎNIĆC FUNKCJĘ REDAKTORA NACZELNEGO - TO T R O C H Ę GÎUPIO?1 Owszem, tak uwaţam. Sćdzę jednak, ţe w przypadku kaţdego redaktora moţe to byç dopuszczalne (szczególnie w magazynie amatorskim), a ich poprawianie powinno byç zawsze problemem korektora. Poza tym, nie wydaje się abym faktycznie robiî ich aţ takie masy. To, ţe się zdaţajć jest z pewnoőcić w duţej częőci mojć winć ale bez przesady. (DOC: AŢ takich mas bîędów nie robisz, ale zawsze ...) 25. DLACZEGO W OPISIE I NUMERU PRZYPADKOWNIKA TWIERDZISZ, IŢ OPISY SPRZETU TO DZIAÎKA DLA LAMERÓW, PODCZAS GDY W C&A TWIERDZISZ, ŢE OPISY SPRZĘTU TO RZECZ INTERESUJĆCA SCENĘ? CZY NIE WIDZISZ SPRZECZNOSCI W SWYCH WYPOWIEDZIACH?1 Nie, nie widzę sprzecznoőci. A to dlatego, iţ opisy w C&A, czy w niektórych magazynach dyskowych na Zachodzie sć pisane przez profesjonalistów, zwykle w sposób rzetelny (zdarzajć się oczywiőcie wyjćtki). W Przypadkowniku natomiast sć to najczęőciej (nie obraţajćc autorów) opisy, pisane przez zwykîych uţytkowników, których refleksje na temat opisywanego sprzętu mogć byç często nieprawdziwe, a juţ z pewnoőcić daleko odbiegajćce od obiektywnych. Dla przykîadu mogę tu podaç recenzję z Waszego wielce wspaniaîego maga pt."Amiga 500+ puîapka dla oszczędnych". Sćdzę, ţe nie muszę wam przypominaç, jak z perspektywy czasu skompromitowaliőcie się tym artykuîem. 26. DLACZEGO REAGUJESZ BARDZO NERWOWO NA NAJMNIEJSZĆ KRYTYKĘ? CZY NIE UWAŢASZ, ŢE TO ŐMIESZY POSTRONNYCH I WYRABIA CI OPINIĘ ZAKOCHANEGO W SOBIE PONURAKA?1 Moţe i jestem ponurakiem, ale z pewnoőcić nie zakochanym w sobie. Jestem z gruntu bardzo nerwowy, więc z pewnoőcić zdziwi Cię fakt, iţ w porównaniu do innych rzeczy, na to reaguję wyjćtkowo spokojnie. 27. CZY TO PRAWDA, ŢE NA WARSZAWSKIM C-PARTY MIAÎEŐ ZA ZÎE REDAKTOROM NEW LIFE, IŢ "ELITA NIE POWINNA ATAKOWAÇ ELITY"? (to a propos newlife'owskiej wersji ZZ Topu) CZY TO ZNACZY, ŢE UWAŢASZ SIĘ ZA ELITĘ?!1 Byîo troszkę inaczej, jednak chyba Next life'owć wersję ZZ topu skomentowaîem w poprzednim numerze ZZ. Co do elity, to trudno jest powiedzieç. Poniewaţ jednak z natury jestem bardzo szczery i wkurza mnie faîszywa skromnoőç przyznam, ţe przynaleţę do elity polskiej sceny, choç nie jestem na tyle zuchwaîy, aby trćbiç o tym na lewo i prawo. Uwaţam teţ, ţe nie ma to nic wspólnego z faktem, iţ jestem czoîowym lamerem na polskiej scenie. Twoje pytanie jest bardzo podchwytliwe, gdyţ wiem, ţe swojć wypowiedzić narobię sobie wielu wrogów, ale to nie zmienia faktu, ţe elitć sć najpopularniejsi na scenie. Sadzę, ţe na polskiej scenie jestem znany (czy zaprzeczysz?). ... Dalszć częőç tego tekstu niestety wcieîo w momencie, kiedy padîa jedyna kopia dysku z artykuîami do ZZ, za co serdecznie przepraszam. Po otrzymaniu listu od Ciebie myőlę, ţe nie ma juţ sensu na siîę odtwarzaç do końca tego artykuîu. (DOC: Caîe szczęőcie, wreszcie skończy się lanie wody...) Szczególnie, ţe powstaî juţ FA#12 i podobno #13. nINJA