PIĘÇ LAT WSPIERANIA LEWEJ NOGI (Outsider/CRUEL C.D.) NIEKTÓRZY LUDZIE TRAKTUJĆ OD PEWNEGO CZASU LECHA WAÎĘSĘ JAK POWAŢNEGO KANDYDATA OBOZU ANTYKOMUNISTYCZNEGO W ZBLIŢAJĆCYCH SIĘ WYBORACH PREZYDENCKICH. LUDZIE CI MAJĆ KRÓTKĆ PAMIĘÇ. OTO SKROMNY WYBÓR Z NIEZLICZONYCH WYPOWIEDZI I DOKONAŃ PANA PREZYDENTA NA POLU WSPIERANIA KOMUNIZMU I POSTKOMUNIZMU W POLSCE. 5 1990-OSTRY START 1 9 GRUDNIA 1990 roku Lech Waîęsa zostaî wybrany prezydentem Polski. 22 GRUDNIA zîoţyî przed Zgromadzeniem Narodowym przysięgę na wiernoőç konstytucji. Wkrótce potem zaskoczyî i oburzyî, nie tylko polskć Emigrację, gdy przyjmujćc z rćk Prezydenta Kaczorowskiego przywiezione z Londynu insygnia Niepodlegîej Rzeczypospolitej - zîamaî obietnicę i nie wyeksponowaî w swoim przemówieniu zasady zachowania cićgîoőci z przedwojennć i emigracyjnć II RP (a nawet nie pokwitowaî odbioru pieczęci i sztandaru Państwa). 5 NIEOCZEKIWANE POPARCIE DLA BALCEROWICZA 1 Jeszcze przed zîoţeniem przysięgi, 20 GRUDNIA wysuwa Waîęsa dwie alternatywne koncepcje: 1.przeîoţenia o rok wyborów parlamentarnych (i utrzymania niedemokratycznie wybranego, zdominowanego przez komunistów sejmu), albo 2.przyőpieszenia wyborów parlamentarnych (i utrzymania przez kilka miesięcy krytykowanego przez siebie w czasie kampani wyborczej rzćdu Tadeusza Mazowieckiego) Jan Olszewski, który otrzymaî od prezydenta misję tworzenia rzćdu rezygnuje, gdy Lech Waîęsa narzuca mu się z Leszkiem Balcerowiczem jako kandydatem na wicepremiera i ministra finansów. Premierem zostaje, juţ w styczniu 1991 roku, poseî Jan Bielecki z Gdańska. 5 1991-SYGNAÎY OSTRZEGAWCZE 1 2 STYCZNIA 1991 roku prezydent podpisuje ustawę popiwkowć utrudniajćcć podwyţszanie dochodów (krytykowanć przez "Solidarnoőç" i takţe przez samego Waîęsę w czasie kampanii wyborczej). 5 ZACHOWAJCIE DZIEÎA LENINA 1 3 STYCZNIA spotyka się z Wiesîawć Zióîkowskć, przedstawicielkć Klubu Poselskiego Polskiej Unii Socjaldemokratycznej (jednego z dwóch ugrupowań powstaîych po rozpadzie PZPR). PUS opowiada się za odîoţeniem na póűniejszy termin pierwszych wolnych wyborów do Sejmu. Identyczne stanowisko zajmuje SLD. Wczesnć wiosnć, pod naciskiem ugrupowań prawicowych i niepodlegîoőciowych (gîównie ZChN, PC, komitetów obywatelskich, partii chadeckich oraz opozycji pozaparlamentarnej) prezydent będzie demonstrowaî wolę rozpisania wyborów w dniu 26 maja. Większoőç posîów okrćgîostoîowego Sejmu bez trudu - i bez zdecydowanego oporu ze strony L.Waîęsy ideę tę odrzuci. 3 STYCZNIA Waîęsa spotyka się z kandydatem na premiera. Bielecki nie jest sam-towarzyszy mu minister spraw zagr. w rzćdzie Mazowieckiego, Krzysztof Skubiszewki (krytykowany przez "Solidarnoőç" i prawicę oraz przez samego Waîęsę w czasie kampanii wyborczej, za ulegîoőç wobec ţćdań ZSRR). Skubiszewski otrzymuje propozycję zachowania dotychczasowego stanowiska. 4 STYCZNIA L.Waîęsa oglćda ksiegozbiór zgromadzony przez jego poprzednika, W.Jaruzelskiego w sejmowym gabinecie gîowy państwa. Waîęsa prosi, by mu zostawiç pięçdziesięcijednotomowć encyklopedię radzieckć i wybór dzieî Lenina. 5 PREZYDENT MILLERA I KWAŐNIEWSKIEGO. 1 3 STYCZNIA przenikajć do prasy pierwsze oficjalne informacje na temat prezydenckiego pomysîu utworzenia ciaîa o nazwie Rada Polityczna. Miaîaby ona na jakiő czas przejćç niektóre funkcje parlamentu. Mieliby zasićőç w niej przedstawiciele rozmaitych siî politycznych, w tym równieţ byîej PZPR. 6 STYCZNIA prezydent domaga się od Komitetu Obywatelskiego, który popieraî go w czasie kampanii wyborczej, by wzićî udziaî w tworzeniu Rady Politycznej. Siîy antykomunistyczne nie podejmujć tej inicjatywy. 9 STYCZNIA, w czasie pierwszej po objęciu urzędu prezydenkiej konferencji prasowej L.Waîęsa wykîada swoje nowe credo: CHCĘ STWORZYÇ WARUNKI RÓŢNYM SIÎOM, BYŐMY WPÓLNIE PCHALI WÓZ. W TYM I PANU KWAŐNIEWSKIEMU I MILLEROWI. 14 STYCZNIA nowy prezydent po raz pierwszy przyjmuje na audiencji polskiego ambasadora - byîego sekretarza KC PZPR, Stanisîawa Cioska. Ambasador otrzymuje od Waîęsy instrukcje i wraca do Moskwy, gdzie do dziő peîni swojć misję. 5 PRZECIW NATO I PRZECIW SWOIM 1 15 LUTEGO W.Zióîkowska oőwiadcza, ţe prezydent poparî jej kandydaturę na stanowisko szefa Najwyţszej izby kontroli. Zdaniem rzecznika prezydenta Andrzeja Drzycimskiego, występujćc z takć inicjatywć prezydent wykazaî, IŢ W KWESTII NADRZĘDNEGO DOBRA PAŃSTWA NIE KIERUJE SIĘ ŢADNYM INTERESEM PARTYJNYM. WRĘCZ ODWROTNIE-UWAŢA, ŢE W TAKICH SPRAWACH MA OBOWIĆZEK WYSTĆPIÇ PRZECIW SWOJEJ BAZIE POLITYCZNEJ. PATRZYMY NA PRZEMIANY W NATO, KONCEPCJE BEZPIECZEŃSTWA POLSKI W DÎUGOFALOWEJ PERSPEKTYWIE NASZEJ INTEGRACJI Z EUROPĆ. N I E WYSTĘPUJEMY NA RAZIE O PRZYJĘCIE DO NATO - mówi 3 KWIETNIA L.Waîęsa w ambasadzie polskiej w Brukseli, w czasie spotkania z sekr. generalnym NATO Manfredem Woernerem. 16 KWIETNIA mówi "Ţyciu Warszawy", ţe woli ludzi aktywnych, choçby z "czerwonych" przemalowali się na "niebieskich" niţ tych, którzy potrafić tylko narzekaç i często idć sobie na róg na piwko i guzik ich to wszystko obchodzi. Kilka dni wczeőniej w tajemnicy przed opinić publicznć spotyka się z W.Jaruzelskim. Byîy I sekretarz KC PZPR i szef WRON-y ujawni, ţe omawiano sprawę zwoîania ekonomicznego okrćgîego stoîu. W tym czasie, proszony o zajęcie się sprawć uniewaţnienia wyroku őmierci wydanego przez sćdy PRL na pîk. Ryszarda Kuklińskiego, odpowiada, ţe SPRAWA LEŢY MU NA SERCU, ALE JEJ ROZWIĆZANIE WYMAGA CZASU I PRZYGOTOWAŃ. Do dziő palcem w tej sprawie nie kiwnćî. 5 SKAZANI NA MOSKWĘ? 1 27 MAJA Waîęsa przekonuje "Moskowskije Nowosti", ţe Polacy i Rosjanie sć na siebie skazani. Mówi, ţe Polakom îatwiej wspóîpracowaç z Rosjć niţ z Zachodem. 25 CZERWCA informuje pracowników warszawskich zakîadów VIS, ţe na poczćtku MIELIŐMY ZÎĆ KONCEPCJĘ; NIE WOLNO MÓWIÇ NAM, ŢE WYRZUCAMY ROSYJSKIE WOJSKA. TRZEBA POSTĘPOWAÇ ZDECYDOWANIE, ALE ROZSĆDNIE, BRAÇ POD UWAGĘ WSZYSTKIE ASPEKTY. 3 LIPCA przemawia w Kwaterze Gîównej NATO. Mówi tam, ţe naszej polityce wobec ZSRR "eksponujemy to, co nas îćczy(...)nie jesteőmy zainteresowani w izolowaniu Zwićzku Radzieckiego. W ostatniej chwili z przemówienia Waîęsy zniknęîo zdanie krytykujćce ZSRR za opóűnianie wycofania wojsk z Polski" (tego rodzaju polityka wobec suwerennej Polski jest nie do przyjęcia. Oczekujemy, ţe nastćpi pozytywny przeîom, który ma staç się waţny dla poprawy klimatu bezpieczeństwa na caîym kontynencie). Waîęsa tîumaczyî się, ţe przemówienie byîo napisane duţo wczeőniej i dlatego"pewne jego elementy byîy juţ nieaktualne". Częőç prasy twierdziîa potem, ţe Waîęsa wycofaî ten fragment przemówienia po otrzymaniu listu od Michaiîa Gorbaczowa, lecz rzecznik radzieckiego MSZ stwierdziî, ţe Gorbaczow nie wysyîaî ţadnego listu. 5 TELEFONY DO KISZCZAKA, UTRĆCANIE OLSZEWSKIEGO 1 3 LIPCA w czasie konferencji prasowej Waîęsa dystansuje się od wypowiedzi min. Jarosîawa Kaczyńskiego (szefa Kancelarii Prezydenta), który krytykowaî politykę rzćdu J.K.Bieleckiego. Prezydent zapowiedziaî teţ odpolitycznienie kancelarii zdominowanej - jak stwierdziî - przez dziaîaczy PC. Znów broniî dziaîalnoőci S.Cioska. 19 SIERPNIA w czasie moskiewskiego puczu Janajewa L.Waîęsa dzwoni do W.Jaruzelskiego i Cz.Kiszczaka, próbuje się skontaktowaç z przebywajćcym akurat w Rosji Leszkiem Millerem. M.Wachowski miaî go wtedy namawiaç do poparcia Janajewa. Mam nadzieję, ţe interes Polski będzie zauwaţony, a interes ten jest zwićzany ze Zwićzkiem Radzieckim(konferencja prasowa, 22 SIERPNIA). Prezydent dystansuje się od udziaîu Polski w NATO. Lech Kaczyński przestaje szefowaç Biuru Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent kolejno popiera Gorbaczowa i Jelcyna, nic w zamian nie próbujćc wytargowaç dla Polski. 19 WRZEŐNIA znacznie ogranicza kompetencje szefa swojej kancelarii J.Kaczyńskiego, przekazujćc częőç jego obowićzków M.Wachwskiemu. Nie moţna utraciç tak wybitnego polityka jakim jest L.Balcerowicz. Powinno się dla niego znaleűç miejsce, jeőli nie w rzćdzie, to w centralnych instytucjach instytucjach istniejćcych w Polsce (wypowiedű dla "Washington Post", 1 LISTOPADA). Po paűdziernikowych wyborach parlamentarnych misję tworzenia rzćdu Waîęsa powierza 8 LISTOPADA Bronisîawowi Geremkowi, który - cytuje Waîęsę Jacek Kuroń - gwarantuje realizację takiej wîaőnie linii(...), która jest Polsce potrzebna. 12 LISTOPADA spotyka się w Belwederze z liderami UD, KLD i PC. Kaczyński domaga się desygnowania J.Olszewskiego na premiera, Waîęsa nie zgadza się. 5 GRUDNIA zaproszony na posiedzenie Klubu Parlamentarnego SLD L.Waîęsa potępia wszelkie praktyki ostracyzmu politycznego: LEWICA MUSI W POLSCE MIEÇ MOŢLIWOŐÇ TWÓRCZEJ PRACY.(...) JA MUSZĘ BRONIÇ LEWICY. Tego samego dnia domaga się takich zmian w maîej Konstytucji, które pozwalaîyby mu na powoîywanie i odwoîywanie rzćdu. Po nieudanych negocjacjach B.Geremek rezygnuje. Sejm wybiera premierem Jana Olszewskiego. L.Waîęsa wymusza na nim pozostawienie K.Skubiszewskiego na stanowisku Ministra Spraw Zagranicznych. 5 1992-ODSÎANIANIE KART 1 8 STYCZNIA prezydent przyrzeka dotychczasowemu ministrowi obrony narodowej, adm. Piotrowi Koîodziejczykowi, ţe minanuje go dowódcć polskiej armii. Obiecuje mu teţ zmianę decyzji min. Jana Parysa o przeniesieniu tego wieloletniego "ideowo zaangaţowanego, oddanego i aktywnego czîonka PZPR", absolwenta moskiewskich akademii wojskowych. 21 LUTEGO spotyka się w siedzibie OPZZ z wîadzami tego zwićzku: Trzeba doprowadziç do szerokiego rozgrzeszenia, by zakończyç ten etap walki. Kto? Kogo? Jak? (...) Byîoby to coő z grubej kreski, która byîa dobra, fajna, ale na drodze ewolucyjnej byîa falstartem. Mazowiecki dobrze powiedziaî, ale nie w tamtym momencie(...) Ja teţ na was krzyczaîem. Ale to byîo potrzebne do walki. Z dystansu popatrzcie, gdybyőcie się tak wszyscy przyîćczyli do "Solidarnoőci" to Zwićzek Radziecki musiaîby interweniowaç. Po spotkaniu Ewa Spychalska przypina L.Waîęsie znaczek OPZZ! 5 PRL-Bis i NATO-Bis 1 -Czy kontaktuje się pan z Gierkiem i Jaruzelskim? - pyta 10 MARCA moskiewska TV. -Na razie nie - odpowiada prezydent L.Waîęsa - Ale w przyszîoőci, gdy wszystko się uporzćdkuje, trzeba wîaőciwie oceniaç ludzi za ich pracę, dostrzegajćc ograniczenia i historyczny kontekst, W przyszîoőci będć kontakty z Gierkiem i Jaruzelskim. 30 MARCA prezydent w czasie spotkania z ministrem obrony RFN Gerhardem Stoltenbergiem wysuwa koncepcję utworzenia NATO-bis skîadajćcego się z wojsk państw byîego bloku wschodniego i interweniujćcego w konfliktach lokalnych na tym terenie. Wysuwa teţ hasîo stworzenia EWG-bis. 6 KWIETNIA minister obrony narodowej J.Parys ujawnia, ţe pewni politycy wcićgajć wojsko do rozgrywek międzypartyjnych i zapraszajć wojskowych na spotkania informujćc ministra i szefa sztabu. (Szîo m.in. o konszachty dowódcy Őlćskiego Okręgu Wojskowego, gen.Tadeusza Wileckiego z M.Wachowskim oraz wizyty polityków SLD i UD w garnizonach). Oőwiadczenie to wywoîuje gwaîtowny sprzeciw lewicy, lecz najostrzej przeciwstawia się ministrowi L.Waîęsa: domaga się odwoîania J.Parysa i ten zostaje przymusowo urlopowany do czasu wyjaőnienia sprawy. Wieloletniego oficera komunistycznych tajnych sîuţb, pîk.Henryka Jasika, którego nowy szef UOP Piotr Naimski zwolniî ze stanowiska szefa Zarzćdu Wywiadu UOP, prezydent natychmiast zatrudniî u siebie, w BBN. Za rzćdów J.Olszewskiego BBN staje się przechowalnić dla funkcjonariuszy komunistycznych specsîuţb. 23 KWIETNIA prezydent wspiera swojego dawnego konkurenta w wyborach prezydenckich, Tadeusza Mazowieckiego, oőwiadcza dziennikarzom, ţe szef UD nie powinien wchodziç w negocjacje z Olszewskim w sprawie poszerzenia bazy rzćdu, lecz powinien byî "szybko zadzwoniç do mnie, a ja natychmiast przekazaîbym mu kompetencje w trzech dziedzinach: MON, MSW i MSZ. Sprawa Parysa jest przesćdzona - dodaje - i musi byç podjęta decyzja." (26 MAJA J.Parys zostanie odwoîany ze stanowiska ministra.) 24 KWIETNIA, po spotkaniu z Kongresem Liberalno-Demokratycznym prezydent apeluje, ŢEBY NIE ROZDMUCHIWALI AFER, BO TO ZNIECHĘCA LUDZI DO PRACY. Hasîo SIEKIERY, która zrobi porzćdek oraz frazesy o PUSZCZENIU AFERZYSTÓW W SKARPETKACH poszîy w kćt. 22 MAJA L.Waîęsa podpisuje w Moskwie polsko-rosyjski traktat międzypaństwowy. W ostatniej chwili z towarzyszćcych traktatowi porozumień i protokoîów wycofano, pod naciskiem rzćdu J.Olszewskiego, artykuî przewidujćcy tworzenie w Polsce rosyjskich spóîek na terenie poradzieckich baz wojskowych. Nacisk rzćdu wymusiî teţ na prezydencie i negocjatorach min.Skubiszewskiego kilka dalszych, korzystnych dla Polski zmian w traktacie i umowach towarzyszćcych. Po powrocie z Moskwy prezydent zapowiada, ţe dni rzćdu sć policzone, grzmi o zdradzie i o zmarnowaniu jego wysiîków. Oskarţa rzćd, ţe ten "prawie storpedowaî" jego wizytę na Kremlu. A dowódcę wojsk sowieckich w Polsce, generaîa Dubynina, zapewnia w kilka dni póűniej, ţe spóîki i tak powstanć. 5 NOC AGENTÓW 1 31 MAJA prezydent nazywa lustracyjnć uchwaîę Sejmu z 28 maja NIEODPOWIEDZIALNĆ, NIEPRZYGOTOWANĆ i HASÎOWĆ. Kopie listu, którym 1 CZERWCA minister spraw wewnętrznych Antonii Macierewicz poinformowaî go o podjętych dziaîaniach, przekazuje 2 CZERWCA rzecznikowi praw obywatelskich i Komitetowi Helsińskiemu, którzy zgodnie potępić uchwaîę lustracyjnć i min.A.Macierewicza. Rzecznik T.Zieliński stwierdzi:sprawa z ujawnieniem agentów, sposób przyjęcia uchwaîy, sprawia, ţe państwo prawa drţy w posadach. Obserwujemy w Polsce konwulsje państwa prawa. Tego dnia L.Waîęsa proponuje prezesowi PSL Waldemarowi Pawlakowi stanowisko premiera; rzćd miaîyby stworzyç koalicje ZChn+PSL+PL oraz UD+KLD++PPG. Zdaniem niektórych informatorów W.Pawlak otrzymaî tę propozycję juţ 28 MAJA. 3 CZERWCA L.Waîęsa oőwiadcza klubowi parlamentarnemu NSZZ"Solidarnoőç", ţe nie moţe juţ wspóîpracowaç z rzćdem J.Olszewkiego: Pomóţcie reformom tak, abyőmy się nie angaţowali w nic nie znaczćce sprzeczki. Rankiem 4 CZERWCA min. A.Macierewicz przekazuje najwyţszym wîadzom państwa i Konwentowi Seniorów tajnć listę z 64 nazwiskami posîów, senatorów, ministrów i urzędników Kancelarii Prezydenta, którzy w czasach PRL zostali zarejestrowani przez SB lub inne komunistyczne tajne sîuţby jako ich tajni wspóîpracownicy, i o której to wspóîpracy zachowaîy się w archiwach MSW wyraűne wzmianki. Na dodatkowej, supertajnej i wręczonej wyîćcznie kilku najwyţszym przedstawicielom wîadz państwowych liőcie znalazîy się dwa dodatkowe nazwiska: prezydenta L.Waîęsy i marszîka sejmu W.Chrzanowskiego. W poîudnie Waîęsa przesyîa do Polskiej Agencji Prasowej oőwiadczenie, w którym potwierdza, ţe w latach 70-tych PODPISAÎ TRZY LUB CZTERY DOKUMENTY. Oőwiadczenie to jednak niemal natychmiast zostaje wycofane z serwisu PAP, a kolejne, nadane w trzy godziny póűniej, brzmi juţ zupeînie inaczej: ROZPOCZĘTO W TRYBIE NAGÎYM TAK ZWANĆ AKCJĘ LUSTRACYJNĆ. TECZKI ZE ZBIORÓW MSW URUCHOMIONO WYBIÓRCZO. PODOBNY CHARAKTER MA ICH ZAWARTOŐÇ. ZNAJDUJĆCE SIĘ W NICH MATERIAÎY ZOSTAÎY W DUŢEJ CZĘŐCI SFABRYKOWANE.(...) MATERIAÎY WYMYKAJĆ SIĘ SPOD KONTROLI. SFINGOWANE TWORZĆ SFINGOWANĆ RZECZYWISTOŐÇ.(...) ZASTOSOWANA PROCEDURA JEST DZIAÎANIEM POZAPRAWNYM. UMOŢLIWIA POLITYCZNY SZANTAŢ. CAÎKOWICIE DESTABILIZUJE STRUKTURY PAŃSTWA I PARTII POLITYCZNYCH. Marszaîka W.Chrzanowskiego prezydent przekonuje, by wycofaî, zîoţonć juţ, w oczekiwaniu na wyjaőnienie zarzutów, dymisję. Okoîo godziny 21.00 Marszaîek odczytuje posîom wniosek prezydenta o natychmiastowe odwoîanie rzćdu. Rozpoczyna się kilkugodzinna, przerywana licznymi przewami, dyskusja. L.Waîęsa oraz towarzyszćcy mu w loţy prezydenckiej M.Wachowski i A.Drzycimski klaszczć i őmiejć się, gdy poseî Kazimierz Őwitoń ujawnia, ţe JAKO AGENT SB PREZYDENT NOSIÎ PSEUDONIM "BOLEK". Tuţ po póînocy rzćd zostaje odwoîany. Nowym premierem zostaje W.Pawlak. 5 ASY Z RĘKAWA 1 5 CZERWCA faworyt prezydenta, Janusz Zaorski wraca na stanowisko prezesa Komitetu ds.Radia i Telewizji (14 dni wczeőniej J.Olszewski zastćpiî go Zbigniewem Romaszewskim). Urlopowanego przez nowego premiera Macierewicza zast. Andrzej Milczanowski, a szefa URM Wojciecha Wîodarczyka - A.Îuczak. Prezydent udziela potęţnego poparcia dla bezprawnego, natychmiastowego przejęcia kontroli nad MSW przez nocć mianowanego wiceministra A.Milczanowskiego. Odwoîany rzćd będzie natomiast odtćd oskarţany przez L.Waîęsę o zamiar przeprowadzenia zamachu stanu. Przez blisko 2 i póî godziny L.Waîęsa studiuje 8 CZERWCA w MSW akta archiwalne, w tym gîównie swoje wîasne. Z A.Milczanowskim rozmawia o potrzebie "wyjaőnienia przyczyn i metod sporzćdzenia czarnej listy". 10 CZERWCA byîy minister finansów w rzćdzie J.Olszewkiego Andrzej Olechowski popiera koncepty ekonomiczne prezydenta, by zamiast - obiecanych i nie rozdanych - stu milionów zîotych rozdaç po 500 MILIONÓW DLA KAŢDEGO POLAKA. Tę nowć obietnicę L.Waîęsa wypowiedziaî podczas spotkania z przedstawicielami tzw.Sieci grupujćcej komisje zakîadowe "Solidarnoőci"z kilkudziesięciu największych fabryk. 11 CZERWCA oznajmia, ţe nie dopuőci, BY GRUPA TĘPAKÓW I SZALEŃCÓW (to o rzćdzie Olszewsiego przyp.Outsider) W PRZYSZÎOŐCI RZĆDZIÎA POLSKĆ. Woîa: O KOLESIE, TU SIĘ MIARKA PRZEBRAÎA! PREZYDENTA SIĘ NIE DA SZANTAŢOWAÇ! PANIE DAWNY MINISTRZE, JA MAM JESZCZE KILKA ASÓW W RĘKAWIE! JAK JA TE ASY WYCIĆGNĘ, TO PAN JEST W SZPITALU! Oooo, FUCK! Kurwa, chciaîem ten artykuî przepisaç w caîoőci, ale nie zniosę tego dîuţej. Ja tu piszę te sîowa, a ten pieprzony skurwysyn Waîęsa dalej grzeje dupę na swoim stoîku, kisi forsę, rozpierdala prawicę dalej, îţe jak pieprzony, zawszaîy pies. Kîamie w ţywe oczy, ţe on chciaî, kurwa, ţeby byîo lepiej, ale mu nie dali. CO TY CZÎOWIEKU PIEPRZYSZ??? COŐ TY PRZEZ PIĘÇ LAT ROBIÎ? WSZYSTKIE TWOJE OBIETNICE BYÎY CHUJA WARTE, A TY TERAZ CHCESZ BYÇ ZNOWU PREZYDENTEM? SPIERDALAJ DO MOSKWY, RAZEM Z JARUZELSKIM, KISZCZAKIEM, WACHOWSKIM, KWAŐNIEWSKIM, MAZOWIECKIM i caîć resztć ţydowskiego, komunistycznego taîatajstwa. TAM WASZE MIEJSCE! Dobra, nakrzyczaîem się, to teraz będę pisaî grzecznie i do rzeczy. Moţe zastanawiacie się, co robi ten artykuî w scenowej gazecie (jeőli w ogóle zostaî zamieszczony). Otóţ pomyőlaîem sobie, ţe nie na komputerach őwiat się kończy i trzeba napisaç coő o sytuacji w naszej szanownej RP. Zbliţajć się wybory prezydenckie i wielu z nas będzie mogîo braç udziaî w gîosowaniu. Gadaîem z kumplami z otoczenia, tj. z klasy, z podwórka, itd. i z przeraţeniem stwierdziîem, ţe ci ludzie gówno wiedzć, co się wokóî nich dzieje. Będć gîosowaç na kogo popadnie. Ludzie, ja nie chcę krakaç, ale za kilka lat będziemy juţ na wîasnym garnuszku. Jeőli ja mam po studiach zastaç taki burdel, jaki jest dzisiaj, to ja dziękuję. Tak więc, jako mój maluteńki wkîad w lepsze jutro prezentuję wam obszerny fragment arykuîu z "GAZETY POLSKIEJ" (nie myliç, broń Boţe z "GAZETĆ WYBORCZĆ"), opowiadajćcy o miîoőciwie nam panujćcym Lechu Waîęsie. Jeőli ktoő po jego przeczytaniu ma zamiar gîosowaç na tego őwira, to przesyîam mu największe FUCKI, jakie moţna przesîaç. Nie będę komentowaî tego artykuîu, fakty mówić same za siebie. Od razu widaç, co jest grane, kto jest dobry, a kto zîy. Tak więc wiadomo na kogo nie naleţy gîosowaç:Kwaőniewski - jasne; Waltz - marionetka Waîęsy - wszystko mu zawdzięcza; Kuroń - na liőcie agentów; Moczulski - to samo; Zieliński - z powyţszych danych wiadomo, ale dla przypomnienia - przeciwnik lustracji. Zostaje Olszewski. Niektórzy go nie lubić (i to z zupeînie niezrozumiaîych powodów), ale tylko on pokazaî ile jest wart, wykazaî się odwagć, nieustępliwoőcić i patriotyzmem (he, kto z was wie na prawdę, co to sîowo oznacza?) i za to zostaî odsunięty od wîadzy. Teraz ma drugć szansę... Dobra, za kilka miesięcy dowiemy się, czy mamy przejebane, czy nie. Thanx for reading (if anyone read it at all, ofcoz). 5 Outsider/CRUEL C.D. 1 P.S. Dla wiadomoőci kochanych scenowiczów - nie ţyjemy w takim wolnym kraju, jak wam się wydaje. Film "Nocna zmiana" zostaî bezczelnie, w skurwysyński sposób ocenzurowany. Zostaîy powycinane fragmenty, powstawiane inne, walnięte baîamucćce komentarze. Czyţ nie przypominajć się nam wspaniaîe czasy sprzed '89?