ZOCHA (Trastor/Illusion) Tak jestem meliniaræ i co... Przecieþ kaþdy teraz jakoõ kombinuje trochê grosza zebraç. A na pijakach co to õwieþo z pierdla wypuszczeni to interes nie byle jaki. Ja od kiedy siê urodziîa to zawsze do pieniêdzow jakoõ siê garnêîa. A rodzice groszem nie õmiardzieli... Rodzeñstwa ja miaîa 9 sztuk. Ale ja najmîodsza byîa. Ociec piî a matka mu w tym dotrzymywaîa towarzycha. Moþe i stæd ja tera jakoõ tak samo siê ûle czuje. Musze mieç jakiego chîopa bo mój w szpitalu. A zatruî siê jakim niebieskim czy co. Jemu dobrze, doglomdajæ go tam jak hrabiê jakiego. Ja sama by chciaîa. A tak muszê dorabiaç. Renty nie mom, bo pracowoç siê mi nie chciaîo. I tak jokoõ mîodoõç mi i przeleciaîa na jamprezach co to mnie zawsze chîopaki zabierali do remizy. No coprawda ja potom d... pîaciç im za to musiaîa, no ale toç taki fach w renku to þaden wstyd. No i zaczêîam staç pod hotelem co to teroz 'WODNIK' siê nozywa. Klientów to ja maîo miaîa, boç to straszna konkurencja wtenczos byîa. Ale pieniædz îatwy to i dzieuczyõka siêm staraîy. Ja teþ. Pieniendzow nazbieroîa. Ociec z motkom to nodziwiç sie nie mogli jak jo tyla forsy mogîa tok szybko zebraç. A jo coroz to wiêcej klientow miaîa. Pod okno przyzchodzili. A i pieniondzami zielonymi pîacili. Nie to co teroz za ciomganie laski to ja miedziaka dostaje co to piomntka na nim wyryto. A i teroz to jo juþ nie to co kiedyõ jak mîodo byîa. Jak mîodo byîa to i klientow duþo koîo mnie siê kroenciîo. Same zograniczniaki. A samochody jakie mieli. Tylko co oni nie chcieli zo mnæ wtenczas wyprawiaç. Ale dobrze pîocili to ja siem na wszystko godziîa, bo u mnie wtenczos pieniondz wartoõç miaî przeogromno. Potem ja poznaîa starego mego. Ale on w te kloçki to cienki byî. Nawet mnie nie potrafiî dobrze rozpoliç a juþ po wsiem byîo. No ale jo nie gîupia i trochi na boçku sobie jeõcio dorobiîa. Pieniendzow my mieli co wody w Wiõle. Ale wsistko wydali na syna, bo musioî kare pañstwu pîaciç, bo dîugow narobiî i go stroszyli, þe zabijom. To my pieniondz jemu dali, coby oddaî. On uciekî z tymi pienondzami do Hameryki. I tyle go widzieli. I policja po niego przychodziîa, ale on juþ dawno za welko wodu. Czasem tylko kartkê przyõle na imieniny czy õiwento jakie... Najwaþniejsze przeto co pamiêto o nas starych co my go przecia wychowali. Córki juþ dawno w Niemczech. Podobno na jaieõ ogîoszenie z gazety pojechoîy. Ale podobno one tam robiæ to samo co ja. E... Nie, nie þaîujê ich. Ja to samo robiîa. Niech wiedzo ile pieniondz wart. A do nas starych to þadnego sîowa dobrego nie maîy nigdy, wienc moþe i lepiej co pojechaîy... Podonieþ im dobrze siê powodzi. Zdjencio podesîoîy. Przy takim domie duþym i samochód pienkny. I one ubrane jak te lale aþcik poznoç trudno co to byîy kiedy moje córki. No i teroz jak starego wzieli do szpitala to mnie cosik smutno samej. Stara ja juþ jestem... Wienc melinu maju. Ludziska przychodzu. Dobr ludzie. Wódko czenstujæ. Pîacom za spaniu. A i mnie czasem co jaki jeszcze zechce to i grosz jaki jeõço pozotym wpadnie. Przecia jo stora, ale jeõcie swój îeb mom. Toþ tyle lat w tem zawodzie pracowaîa. Wie co dobre a co nie... No i wie czego chîop potrzebuje... A na melinie u mnie to wsistkiego moþna kupiç. Wódke mam, i wino. Zaleþy co chco. Bo ciasem to do mnie chîopy z pannami przychodzo a one bez winka to do îóþka nie ido. One mîode, a mnie co ??? Ale jeõcie czasem kliento mom niejednego. Jak pon bedziesz chcioî to jo zapraszom... Chodû pan ze mnæ to ja pokaþu, gdzie mieszkom i moþe pan przydzies kiedy do mnie. Drogo nie wezmu. A nawet dla panu redaktoru to jeõcie lasku zrobiem lepiej jak niejodno mîoda. Przydzie ??? Ja dobro kobieta... Niech przydzie to nie poþaîuje... 3 Zwierzeñ Zochy wysîuchaî a potem opisaî: 5 TRASTOR / ILLUSION (Axl: Nie korektowaîem, bo to gwarowe sîownictwo i mógîbym coõ popieprzyç...)